Teksty (Reklama: ,)

Kilkoro Mieszańców - mężczyzna i dwie kobiety, wszyscy z tym piętnem na twarzach zdradzającym, że są starsi od Eleuth, ale nie wiadomo, o ile starsi - prowadziło drogą wóz zaprzęgnięty w konia. Minęli Michaela z wysoko uniesionymi, długimi głowami' udając, że go nie widzą. Ich ciemnobrązowe opończe falowały niczym sierść pod niepożądanym dotykiem. Odwrócił głowę, żeby popatrzeć na wóz, i zauważył koła z drewnianymi szprychami, dokładnie dopasowaną, ale niczym nie ozdobioną ramę, prostotę uprzęży. W gospodzie Brecker powitał go uprzejmie nie przerywając zamiatania małego holu i poinformował, że Savarin jest w swoim pokoju. Michael wszedł po schodach na górę. Przez wiklinowe drzwi usłyszał Savarina mruczącego coś do siebie. Zapukał. ­To ja.

(Reklama: , darmowa bramka , Black Jack online )