Teksty (Reklama: ,)
Siódme piętro, 7-G - wskazuje mi windę. Jestem spóźniony, już prawie dziesiąta. Na górę! W podniszczonej kabinie, skrzyp skrzyp skrzyp, zamykają się drzwi. Sitodrukowy plakat zawieszony w korytarzu objaśnia drogę do legowiska Guermantesa. Nie można powiedzieć, żeby był potrzebny. Potężny strumień decybeli walący z lewej strony mówi mi, gdzie się toczy akcja. Naciskam dzwonek. Czekam. Nic. Dzwonię jeszcze raz. W środku jest zbyt głośno, by mogli mnie usłyszeć. Och, gdybym tak mógł wysyłać myśli, zamiast je odbierać! Zaanonsowałbym się z siłą grzmotu. Dzwonię jeszcze raz, bardziej natarczywie. Ach! Nareszcie! Drzwi otwierają się. Stoi w nich niska, ciemnowłosa dziewczyna, prawdopodobnie studentka.

(Reklama: , rowery trekkingowe , amortyzatory vectra )
